Policjanci znaleźli nowy sposób, by unikać dodatkowej roboty i tłumaczenia się w sądach. Okazuje się, że gdy kierowca nie zgadza się z mandatem, funkcjonariusz ma dwa sposoby, by zniechęcić go do kierowania sprawy do sądu. Może pozbawić nas prawa jazdy i dowodu rejestracyjnego. Jednak gdy sprawa mimo to trafi do sądu, ten prawdopodobnie zwróci nam dokumenty.

Zatrzymała cię policja, a ty nie zgadzasz się z nałożeniem mandatu? W teorii sprawa jest prosta, przysługuje ci prawo do skierowania sprawy do sądu i tam dochodzisz swoich racji. Okazuje się jednak, że w policjanci mogą załatwić sprawę tak, by szybko odechciało ci się dochodzenia swoich racji.

Po pierwsze, dzień później policjanci będą wymagali, by zgłosić na komendę. Jeżeli jest to w twoim mieście – nie ma problemu. Jeżeli jednak kilkaset kilometrów od niego, wtedy prawdopodobnie szybko przyjmiesz mandat, by nie tracić dnia na dojazd. Krakowska Gazeta Wyborcza donosi też, że funkcjonariusze mają jeszcze jednego asa w rękawie, by szybko wystawiać mandaty i nie tracić czasu na chodzenie po sądach i dodatkowe formalności.

W przypadku, gdy kierowca odmawia przyjęcia mandatu, policjanci próbują odbierać kierowcom dowody rejestracyjne i prawa jazdy, bo wg. nieprecyzyjnych przepisów mają taką możliwość, nawet za nieznaczne przewinienia i niedociągnięcia w stanie technicznym samochodu.

Jak zabrać dowód rejestracyjny?

Jeżeli chodzi o dowód rejestracyjny, sprawa jest prosta. Funkcjonariusz może go zabrać nawet za brak jednej z żarówek podświetlenia tablicy rejestracyjnej. Wystarczy, że policja (lub straż graniczna) stwierdzi iż pojazd zagraża porządkowi ruchu, czy narusza wymagania ochrony środowiska. Policjant może też doszukać się braku adnotacji w dowodzie lub nawet przyczepić się do stanu dokumentu.

Odebranie prawa jazdy też możliwe

Wszystko otwiera pkt 2 artykułu 135 z kodeksu drogowego, który mówi że „Policjant może zatrzymać prawo jazdy za pokwitowaniem w razie uzasadnionego podejrzenia, że kierowca popełnił przestępstwo lub wykroczenie, za które może być orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów.” Uzasadnionym podejrzeniem może być wszystko, a wtedy kierowca nie ma możliwości, by się z tego wywinąć.

Portal Interia donosi, że kierowcy którzy stracili w ten sposób dokumenty, często nie zgadzali się z przyjęciem mandatów. Redakcja podkreśla, że zna przypadki, kiedy sąd oddalał wnioski policjantów o zatrzymanie i zwracał dokumenty listem poleconym.

źródła: Niecne praktyki. Nie przyjmiesz mandatu, policja zabierze ci prawo jazdy, Nie przyjmiesz mandatu? Policjanci mogą zabrać prawo jazdy. Dalej nie pojedziesz