Tym razem policjanci sprawdzili kierowców na terenie województwa mazowieckiego. Łącznie skontrolowali 1214 pojazdów. Planowane są kolejne tego typu działania. Funkcjonariusze wykorzystują specjalistyczny sprzęt tzw. dymomierz i analizator spalin.

Głównym celem działań jest ujawnianie nieprawidłowości związanych ze złym stanem technicznym, a w szczególności eliminowanie z ruchu aut, których stan techniczny w oczywisty sposób wskazuje na nieprawidłowe działanie silnika lub uszkodzenie układu wydechowego, co może wpływać na zwiększoną emisję spalin do atmosfery.

Na terenie województwa mazowieckiego akcja prowadzona była w godzinach 06.00 do 22.00. Podczas działań stróże prawa skontrolowali 1214 pojazdów w wyniku czego ujawnili 97 nieprawidłowości dotyczących stanu technicznego pojazdów. Podczas kontroli samochodów zatrzymano 64 dowody rejestracyjne. Komenda Stołeczna Policji zapowiada też, że podobne akcje będą w Warszawie prowadzone regularnie, przyczyniając się do poprawy stanu technicznego pojazdów oraz jakości powietrza w stolicy.

Funkcjonariusze za pomocą dymomierza i analizatora spalin sprawdzają czy kontrolowane pojazdy nie emitują spalin o nadmiernej toksyczności.

Kierujący, których pojazdy nie spełniają wymogów określonych przepisami prawa, muszą się liczyć z utratą dowodu rejestracyjnego, który zostanie zwrócony dopiero po usunięciu usterki. Ponadto kierujący za zły stan techniczny pojazdu może zostać ukarany mandatem w wysokości od 20 do 500 zł.

Art. 132. ust. 1. pkt 1) c) Ustawy – Prawo o ruchu drogowym określa, że policjant zatrzyma dowód rejestracyjny (pozwolenie czasowe) w razie stwierdzenia lub uzasadnionego przypuszczenia, że pojazd narusza wymagania ochrony środowiska. W tym przypadku, policjant nie może zezwolić na używanie pojazdu przez kierującego.