Prototyp polskiego auta elektrycznego ma być gotowy wiosną 2019 roku

Niemal dwieście podmiotów chce zbudować prototyp polskiego samochodu elektrycznego, który docelowo ma wejść do seryjnej produkcji. Obecnie trwa etap wstępnej selekcji otrzymanej dokumentacji oraz ich oceny pod kątem potencjału biznesowego i zgodności z wymogami technicznymi. ElectroMobility Poland dodaje jednak, że poziom zgłoszeń jest „zróżnicowany”.

Spółka ElectroMobility Poland, która w tym roku planuje rozpocząć budowę prototypów polskich samochodów elektrycznych i informuje że wpłynęło kilkanaście projektów. Za projektem stoją potężne firmy – PGE Polska Grupa Energetyczna, Energa, Enea oraz Tauron Polska Energia. Jej celem jest szeroko pojęte stworzenie warunków dla rozwoju systemu elektromobilności w Polsce.

Budujące jest to, że przedsiębiorcy, projektanci i konstruktorzy połączyli siły, by wystartować w naszym postępowaniu. Stworzyli konsorcja złożone łącznie z prawie dwustu podmiotów o różnych, uzupełniających się kompetencjach. Dzięki temu zmaksymalizowali swój potencjał, a do EMP trafiły wartościowe propozycje. – mówi Piotr Zaremba, Dyrektor Zarządzający ElectroMobility Poland – Poziom zgłoszeń, jest – jak się spodziewaliśmy – zróżnicowany, ale wiemy już, że zawierają one ciekawe rozwiązania, które będą mogły zostać przez nas praktycznie wykorzystane w pracach nad e-autem.

Obecnie trwa etap wstępnej selekcji otrzymanej dokumentacji oraz ich oceny pod kątem potencjału biznesowego i zgodności z wymogami technicznymi. Zakończy się on wyborem projektów, które w opinii ekspertów z Komisji Oceniającej stwarzają realną szansę na uruchomienie produkcji seryjnej polskiego samochodu elektrycznego.

W skład Komisji, powołanej do oceny i selekcji najlepszych projektów, weszło 12 ekspertów z różnych dziedzin. W gronie tym znaleźli się przede wszystkim specjaliści z branży motoryzacyjnej, projektanci i konstruktorzy pojazdów, a także przedstawiciele branży badawczo-rozwojowej, naukowej i technicznej związanej z tematyką automotive. W składzie Komisji zasiadają również osoby odpowiedzialne za ocenę potencjału rynkowego zaprezentowanych koncepcji, a także możliwości ich komercjalizacji.

Rok 2018 ma być przełomowy dla ElectroMobility Poland. Już w pierwszym kwartale rozpoczną się zaawansowane prace nad wybranymi w toku postępowania prototypami. Prace potrwają kilkanaście miesięcy. Wiosną 2019 roku, spółka ma dysponować jeżdżącymi prototypami osobowych samochodów elektrycznych kategorii L7e lub M1. EMP podkreśla, że konsorcja które się zgłosiły, muszą wykazać się zarówno szerokim know-how z zakresu prototypowania e-samochodu, jak i konkretną propozycją biznesowego rozwoju projektu.

Jak wynika z badań, przeprowadzonych przez Kantar TNS na zlecenie ElectroMobility Poland, idealne miejskie auto elektryczne według polskich kierowców powinno kosztować 60 tys. zł i mieć zasięg do 150 km. Istotne jest także, aby było ono produkowane w kraju, miało co najmniej 4-osobowe nadwozie, gwarancję oraz mogło korzystać z rozbudowanej sieci serwisowej.

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Prototyp polskiego auta elektrycznego ma być gotowy wiosną 2019 roku
Prototyp polskiego auta elektrycznego ma być gotowy wiosną 2019 roku
Prototyp polskiego auta elektrycznego ma być gotowy wiosną 2019 roku

Niemal dwieście podmiotów chce zbudować prototyp polskiego samochodu elektrycznego, który docelowo ma wejść do seryjnej produkcji. Obecnie trwa etap wstępnej selekcji otrzymanej dokumentacji oraz ich oceny pod kątem potencjału biznesowego i zgodności z wymogami technicznymi. ElectroMobility Poland dodaje jednak, że poziom zgłoszeń jest „zróżnicowany”.

Spółka ElectroMobility Poland, która w tym roku planuje rozpocząć budowę prototypów polskich samochodów elektrycznych i informuje że wpłynęło kilkanaście projektów. Za projektem stoją potężne firmy – PGE Polska Grupa Energetyczna, Energa, Enea oraz Tauron Polska Energia. Jej celem jest szeroko pojęte stworzenie warunków dla rozwoju systemu elektromobilności w Polsce.

Budujące jest to, że przedsiębiorcy, projektanci i konstruktorzy połączyli siły, by wystartować w naszym postępowaniu. Stworzyli konsorcja złożone łącznie z prawie dwustu podmiotów o różnych, uzupełniających się kompetencjach. Dzięki temu zmaksymalizowali swój potencjał, a do EMP trafiły wartościowe propozycje. – mówi Piotr Zaremba, Dyrektor Zarządzający ElectroMobility Poland – Poziom zgłoszeń, jest – jak się spodziewaliśmy – zróżnicowany, ale wiemy już, że zawierają one ciekawe rozwiązania, które będą mogły zostać przez nas praktycznie wykorzystane w pracach nad e-autem.

Obecnie trwa etap wstępnej selekcji otrzymanej dokumentacji oraz ich oceny pod kątem potencjału biznesowego i zgodności z wymogami technicznymi. Zakończy się on wyborem projektów, które w opinii ekspertów z Komisji Oceniającej stwarzają realną szansę na uruchomienie produkcji seryjnej polskiego samochodu elektrycznego.

W skład Komisji, powołanej do oceny i selekcji najlepszych projektów, weszło 12 ekspertów z różnych dziedzin. W gronie tym znaleźli się przede wszystkim specjaliści z branży motoryzacyjnej, projektanci i konstruktorzy pojazdów, a także przedstawiciele branży badawczo-rozwojowej, naukowej i technicznej związanej z tematyką automotive. W składzie Komisji zasiadają również osoby odpowiedzialne za ocenę potencjału rynkowego zaprezentowanych koncepcji, a także możliwości ich komercjalizacji.

Rok 2018 ma być przełomowy dla ElectroMobility Poland. Już w pierwszym kwartale rozpoczną się zaawansowane prace nad wybranymi w toku postępowania prototypami. Prace potrwają kilkanaście miesięcy. Wiosną 2019 roku, spółka ma dysponować jeżdżącymi prototypami osobowych samochodów elektrycznych kategorii L7e lub M1. EMP podkreśla, że konsorcja które się zgłosiły, muszą wykazać się zarówno szerokim know-how z zakresu prototypowania e-samochodu, jak i konkretną propozycją biznesowego rozwoju projektu.

Jak wynika z badań, przeprowadzonych przez Kantar TNS na zlecenie ElectroMobility Poland, idealne miejskie auto elektryczne według polskich kierowców powinno kosztować 60 tys. zł i mieć zasięg do 150 km. Istotne jest także, aby było ono produkowane w kraju, miało co najmniej 4-osobowe nadwozie, gwarancję oraz mogło korzystać z rozbudowanej sieci serwisowej.