Dzisiaj rekordziści mają na swoim koncie nawet 200 punktów zebranych podczas jednej kontroli. Od czerwca takie sytuacje nie powinny już mieć miejsca, bo funkcjonariusze nie będą sumować punktów karnych za podobne wykroczenia ujawnione podczas jednej kontroli.

Obecnie ujawnienie wielu wykroczeń powoduje sumowanie punktów karnych. Na przykład kierowca przekroczył linię ciągłą i wjechał pod zakaz. Jeżeli zostanie przyłapany na tych dwóch wykroczeniach, to funkcjonariusz najczęściej wypisze mandat i do konta kierowcy doda 2 razy 5 punktów karnych – informuje Rzeczpospolita. Od czerwca za dwa tego typu wykroczenia kierowca będzie mógł zostać ukarany tylko jeden raz. W artykule czytamy, iż podczas jednej kontroli drogówka będzie mogła ukarać kierowcę najwyżej 10 punktami karnymi. Obecnie nie ma żadnego limitu.

Nie oznacza to jednak, że 10 punktów to maksimum, co można dostać przy jednej kontroli. Zniknie jedynie problem sumowania punktów za wykroczenia o podobnym charakterze – donosi Rzeczpospolita. Podobnie będzie z kilkukrotnym ujawnieniem przekroczenia prędkości podczas pomiaru na dłuższym odcinku drogi. Po zatrzymaniu pojazdu kierowca dostanie punkty tylko za największe przekroczenie prędkości podczas całego pomiaru.
A jak z innymi wykroczeniami? Kierowca otrzyma punkty za naruszenie, któremu przypisana jest największa liczba punktów.

Wnętrze nowego nieoznakowanego radiowozu. BMW 330i XDrive, 252 KM pod maską, napęd na 4 koła i przyspieszają do 100 km/h w 5,8 sekundy. Prędkość maksymalna – 250 km/h. Samochody mają rejestratory zamontowane z przodu i z tyłu pojazdu.

Rekordzistą do dzisiaj jest kierowca z Zamościa. Przez ostatni rok fotoradary z okolicy sfotografowały prowadzone przez 27-latka auto aż 68 razy. W sumie mężczyzna uzbierał już ponad 600 punktów karnych! Powinien też zapłacić mandaty na łączną kwotę przekraczającą 30 tys. zł. 205 punktów karnych podczas jednej podróży zdobył też kierowca MINI w Dąbrowie Górniczej. Taki rezultat uzyskał w ciągu 10 minut ucieczki przed funkcjonariuszami, popełnił kilkadziesiąt wykroczeń.

 

Źródło: Rzeczpospolita