Wkrótce do radiowozów trafi 2 tysiące terminali, a mandat karny będzie można zapłacić bezgotówkowo – kartą lub innym instrumentem płatniczym. Testy ruszyły w Opolu. Do tej pory należność można było uregulować na poczcie lub przelewem elektronicznym.

Nowa metoda płatności nie będzie obowiązkowa. Jeżeli ktoś nie ma karty, mandat będzie mógł opłacić w standardowy sposób. Takie rozwiązanie to na pewno sprawniejsza metoda egzekwowania należności od kierowców.

W tej chwili terminale testują policjanci z Opola, mają 15 takich urządzeń. Komenda Miejska Policji w Opolu jest pierwszą w Polsce, która otrzymała w tego typu urządzenia. Jednak po zakończeniu programu pilotażowego takie urządzenia pojawią się w większości radiowozów.
– Jeśli ktoś zdecyduje się na tego typu płatność, nie będzie musiał fatygować się na pocztę, do banku, urzędu wojewódzkiego, czy robić przelewów w internecie – mówi komisarz Arkadiusz Stępniak, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Opolu.

Łatwiej będą mieli także obcokrajowcy, którzy do tej pory musieli płacić mandat na miejscu, wyłącznie w gotówce. Funkcjonariusze posiadający terminale płatnicze będą mieli obowiązek poinformować o takiej możliwości osoby ukarane mandatami. Grzywnę uważa się za uiszczoną z chwilą potwierdzenia dokonania płatności uzyskanego z urządzenia do autoryzacji rozliczeń.

MSW planuje początkowo zakup 2 tysięcy terminali. Resztę potrzebnych urządzeń będzie nabywać w późniejszym terminie. Koszt urządzenia to 800 zł. W zeszłym roku policjanci nałożyli ponad 5,5 mln mandatów.