Komendant główny PSP gen. brygadier Leszek Suski, powiedział że PSP prowadzi rozmowy z Autosanem i Jelczem, planuje zakup średnich samochodów ratowniczo-gaśniczych. Komendant zwraca uwagę, że zależy mu, aby samochody w całości były produkowane w Polsce.

Nawiązaliśmy kontakt z firmą Autosan, która przymierza się do przedstawienia nam projektu średniego samochodu ratowniczo-gaśniczego. Rozmawiałem także dwa razy z prezesem Jelcza. Chcielibyśmy, aby dla nas produkowali samochody – mówi PAP komendant główny PSP gen. brygadier Leszek Suski. Taki samochód kosztuje, w zależności od wyposażenia, około 800-900 tys. zł. Chcielibyśmy aby ten samochód kosztował nie więcej niż 500 tys. zł. – dodał.

Pieniądze na zakup nowych samochodów mają pochodzić ze środków unijnych (PSP realizuje projekty o łącznej wartości 544 mln zł) oraz ze środków rządowego programu modernizacji służb mundurowych resortu MSWiA na lata 2017-2020.

Nie wszystkie samochody na potrzeby straży pożarnej można produkować w Polsce. Specjalistyczne wozy są bardzo drogie, a produkuje je tylko kilka firm na świecie. Podał także przykłady. wozy strażackie z drabiną mechaniczną mogą kosztować nawet 2,5 mln zł, samochody dowodzenia i łączności, które pozwalają na przekazywania obrazu i dźwięku z miejsca zdarzenia, dzięki czemu można wspierać przez ekspertów działania strażaków na miejscu kosztują ok. 2,7 mln