Policja szuka świadków zdarzenia, które miało miejsce na A4 w pobliżu Węzła Wielickieg. Kierowca Passata najpierw sygnalizował kierowcy Transita, aby zjechał na prawy pas. Potem gdy auta się zrównały w Fordzie strzeliła szyba. Zdaniem funkcjonariuszy mężczyzna z czarnego volkswagena mógł użyć broni pneumatycznej lub hukowej.

Funkcjonariusze przez około dwie godziny przeszukiwali teren pod kątem ewentualnych łusek pocisków, bez rezultatów. Na profilu Małopolskiej Policji w w portalu społecznościowym możemy przeczytać komunikat (pisownia oryginalna):

Agresja drogowa. Około godz. 16.15 na 426 kilometrze autostrady A4 w k. Tarnowa – ok. 400 m za Węzłem Wielickim – kierujący samochodem marki VW Passat kombi koloru czarnego używając świateł drogowych sygnalizował kierowcy Forda Transita aby zjechał na prawy pas ruchu. Gdy ten zjechał, kierujacy passatem, zrównał się z nim. W tym momencie szyba w fordzie po stronie kierowcy została rozbita. W fordzie przebywalo również dwóch pasazerów, nikt nie doznał obrażeń…. Na miejscu przeszukiwano jezdnię w celu ujawnienia ewentualnych śladów, pocisków. Trwają czynności śledcze w tej sprawie związane ze spowodowanym zagrożeniem dla życia i zdrowia uczestników ruchu. Apelujemy do świadków którzy widzieli w tym czasie na obwodnicy agresywnie jeżdżącego kierowcę czarnego VW Passata kombi o zgłaszanie się do najbliższej jednostki Policji lub telefon na numer 997 lub 126152917. Sprawę prowadzi komisariat 6 w Krakowie.

– Przeszukaliśmy poszkodowany pojazd, jezdnię i jej okolice przy użyciu wykrywaczy metalu, ale nie znaleźliśmy dowodów na to, by były to strzały z broni palnej. Nie znaleźliśmy także przestrzelin – wyjaśnił rzecznik prasowy małopolskiej policji Sebastian Gleń.

Wewnątrz Forda Transita było dwóch pasażerów, nikt nie został ranny.