O-Bahn – nietypowy buspas w Australii z modyfikowanymi pojazdami

Adelaide O-Bahn powstał w Adelajdzie w 1986 za ponad 75 mln USD. Jest najszybszym i najdłuższym na świecie torem autobusowym, odcinek liczy sobie 12 kilometrów. Autobusy są w stanie przetransportować ponad 18.000 osób na godzinę, w każdą stronę. [WIDEO].

Zasada działania takiego toru jest bardzo prosta. Jest to betonowy tor niewiele szerszy od autobusu (został umieszczony na ziemią, na betonowych słupach, z powodu miękkiej gleby). Pojazdy są wyposażone w kółeczko prowadzące przy przedniej osi pojazdu. Gdy autobus wjedzie na tor jest sterowany automatycznie, a kierowca tylko zwiększa lub zmniejsza prędkość pojazdu.

Autobus rozwija na torze prędkość do 100 km/h (w testach na niektórych odcinkach uzyskano nawet 115 km/h), jak pokazuje film może poruszać się również na zwykłych drogach. Ciekawostką jest, że w ciągu roku omyłkowo na tor wjeżdża kilka samochodów osobowych. Z uszkodzoną miską olejową muszą być ściągane za pomocą dźwigu.

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

O-Bahn – nietypowy buspas w Australii z modyfikowanymi pojazdami
O-Bahn – nietypowy buspas w Australii z modyfikowanymi pojazdami
O-Bahn – nietypowy buspas w Australii z modyfikowanymi pojazdami

Adelaide O-Bahn powstał w Adelajdzie w 1986 za ponad 75 mln USD. Jest najszybszym i najdłuższym na świecie torem autobusowym, odcinek liczy sobie 12 kilometrów. Autobusy są w stanie przetransportować ponad 18.000 osób na godzinę, w każdą stronę. [WIDEO].

Zasada działania takiego toru jest bardzo prosta. Jest to betonowy tor niewiele szerszy od autobusu (został umieszczony na ziemią, na betonowych słupach, z powodu miękkiej gleby). Pojazdy są wyposażone w kółeczko prowadzące przy przedniej osi pojazdu. Gdy autobus wjedzie na tor jest sterowany automatycznie, a kierowca tylko zwiększa lub zmniejsza prędkość pojazdu.

Autobus rozwija na torze prędkość do 100 km/h (w testach na niektórych odcinkach uzyskano nawet 115 km/h), jak pokazuje film może poruszać się również na zwykłych drogach. Ciekawostką jest, że w ciągu roku omyłkowo na tor wjeżdża kilka samochodów osobowych. Z uszkodzoną miską olejową muszą być ściągane za pomocą dźwigu.