Zwlekasz ze zrobieniem prawa jazdy? Lepiej się pospiesz

Od 4 czerwca 2018 roku wchodzą w życie nowe przepisy dla świeżych kierowców. Chętni do zrobienia uprawnień po tym terminie raczej nie będą zachwyceni. Pojawi się dodatkowy kurs za 300 zł, niższe ograniczenia prędkości i 2 lata okresu próbnego podczas którego 3 mandaty oznaczają utratę prawa jazdy.

Pierwsze informacje o nowych przepisach pojawiły się już w roku 2015 i pierwotnie maiły one obowiązywać już od roku 2016. Jednak przez problemy z wdrażaniem systemu CEPiK 2.0 wszystko mocno przesunęło się w czasie. Najważniejsza zmiana to 2 letni okres próbny podczas którego nowi kierowcy będą bardziej pilnowani, niż ci bardziej doświadczeni. Łatwo będzie stracić prawo jazdy.

Dodatkowy kurs po 4 miesiącach – kolejne 300 zł

Zdałeś egzamin na prawo jazdy? Gratulacje, ale to nie wszystko. Teraz będziesz musiał odbyć dodatkowy kurs dotyczący bezpieczeństwa ruchu drogowego i praktyczne szkolenie w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym. Co więcej nie można tego zrobić w dowolnym momencie, a tylko pomiędzy 4. a 8. miesiącem posiadania uprawnień.

Oczywiście za kurs i praktykę trzeba będzie zapłacić. Będzie to odpowiednio 100 zł oraz 200 zł. Jeżeli kierowca nie dostarczy przed upływem 8 miesięcy odpowiedniego zaświadczenia do starosty, to straci prawo jazdy.

Ale to nie wszystko. Kolejna zmiana to jazda przez 8 miesięcy z naklejonym listkiem na szybie. W tym czasie kierowca będzie musiał jeździć wolniej, 50 km/h w mieście (niezależnie od godziny), 80 km/h poza obszarem zabudowanym oraz 100 km/h na ekspresówkach i autostradach. Dla porównania, kierowcy którzy zrobią prawo jazdy przed tym terminem, mogą jechać po autostradzie 40 km/h szybciej.

Chcesz zarabiać jeżdżąc samochodem? Nic z tego

Oczywiście to nie tak, że w ogóle nie można prowadzić działalności gospodarczej polegającej na kierowaniu. Można, jednak dopiero po zrobieniu kursu doszkalającego i po upływie 8. miesiąca posiadania uprawnień.

3 mandaty i po prawie jazdy

Jakby tego było mało, świeżo upieczeni kierowcy będą musieli bardziej się pilnować. Jeżeli w ciągu 2 lat okresu próbnego 3-krotnie popełnią oni wykroczenia, będą musieli pożegnać się z prawem jazdy. Taki sam efekt da 1 przestępstwo drogowe, czyli np. uszkodzenie ciała, poważna szkoda na mieniu, czy spowodowanie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym.

Trudniej o redukcję punktów karnych

Przy okazji wejdą w życie nowe przepisy dotyczące redukcji punktów karnych. Od 4 czerwca po przekroczeniu 24 punktów nie stracimy uprawnień, a zostaniemy skierowani na kurs reedukacyjny. Dotyczy to już nie tylko nowych kierowców, ale także tych ze znacznie dłuższym doświadczeniem.

Na kurs mamy 1 miesiąc, a jeżeli z niego nie skorzystamy lub nie wyrobimy się w terminie – prawo jazdy zostanie zatrzymane. Ponadto trafimy do bazy danych na kolejne 5 lat. Jeżeli jeszcze raz przekroczymy 24 punkty karne, nie będzie już kursu i żegnamy się z prawem jazdy.

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Zwlekasz ze zrobieniem prawa jazdy? Lepiej się pospiesz
Zwlekasz ze zrobieniem prawa jazdy? Lepiej się pospiesz
Zwlekasz ze zrobieniem prawa jazdy? Lepiej się pospiesz

Od 4 czerwca 2018 roku wchodzą w życie nowe przepisy dla świeżych kierowców. Chętni do zrobienia uprawnień po tym terminie raczej nie będą zachwyceni. Pojawi się dodatkowy kurs za 300 zł, niższe ograniczenia prędkości i 2 lata okresu próbnego podczas którego 3 mandaty oznaczają utratę prawa jazdy.

Pierwsze informacje o nowych przepisach pojawiły się już w roku 2015 i pierwotnie maiły one obowiązywać już od roku 2016. Jednak przez problemy z wdrażaniem systemu CEPiK 2.0 wszystko mocno przesunęło się w czasie. Najważniejsza zmiana to 2 letni okres próbny podczas którego nowi kierowcy będą bardziej pilnowani, niż ci bardziej doświadczeni. Łatwo będzie stracić prawo jazdy.

Dodatkowy kurs po 4 miesiącach – kolejne 300 zł

Zdałeś egzamin na prawo jazdy? Gratulacje, ale to nie wszystko. Teraz będziesz musiał odbyć dodatkowy kurs dotyczący bezpieczeństwa ruchu drogowego i praktyczne szkolenie w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym. Co więcej nie można tego zrobić w dowolnym momencie, a tylko pomiędzy 4. a 8. miesiącem posiadania uprawnień.

Oczywiście za kurs i praktykę trzeba będzie zapłacić. Będzie to odpowiednio 100 zł oraz 200 zł. Jeżeli kierowca nie dostarczy przed upływem 8 miesięcy odpowiedniego zaświadczenia do starosty, to straci prawo jazdy.

Ale to nie wszystko. Kolejna zmiana to jazda przez 8 miesięcy z naklejonym listkiem na szybie. W tym czasie kierowca będzie musiał jeździć wolniej, 50 km/h w mieście (niezależnie od godziny), 80 km/h poza obszarem zabudowanym oraz 100 km/h na ekspresówkach i autostradach. Dla porównania, kierowcy którzy zrobią prawo jazdy przed tym terminem, mogą jechać po autostradzie 40 km/h szybciej.

Chcesz zarabiać jeżdżąc samochodem? Nic z tego

Oczywiście to nie tak, że w ogóle nie można prowadzić działalności gospodarczej polegającej na kierowaniu. Można, jednak dopiero po zrobieniu kursu doszkalającego i po upływie 8. miesiąca posiadania uprawnień.

3 mandaty i po prawie jazdy

Jakby tego było mało, świeżo upieczeni kierowcy będą musieli bardziej się pilnować. Jeżeli w ciągu 2 lat okresu próbnego 3-krotnie popełnią oni wykroczenia, będą musieli pożegnać się z prawem jazdy. Taki sam efekt da 1 przestępstwo drogowe, czyli np. uszkodzenie ciała, poważna szkoda na mieniu, czy spowodowanie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym.

Trudniej o redukcję punktów karnych

Przy okazji wejdą w życie nowe przepisy dotyczące redukcji punktów karnych. Od 4 czerwca po przekroczeniu 24 punktów nie stracimy uprawnień, a zostaniemy skierowani na kurs reedukacyjny. Dotyczy to już nie tylko nowych kierowców, ale także tych ze znacznie dłuższym doświadczeniem.

Na kurs mamy 1 miesiąc, a jeżeli z niego nie skorzystamy lub nie wyrobimy się w terminie – prawo jazdy zostanie zatrzymane. Ponadto trafimy do bazy danych na kolejne 5 lat. Jeżeli jeszcze raz przekroczymy 24 punkty karne, nie będzie już kursu i żegnamy się z prawem jazdy.