Korea Płn. nadal nie zapłaciła za 1000 zamówionych Volvo. Wkrótce miną 44 lata.

W 1974 roku rząd Szwecji dostarczył do Korei 1000 samochodów Volvo 144. Jednak komunistyczny rząd Północy do dzisiaj nie zapłacił za zamówienie. Samochody nadal można spotkać na ulicach Pjongjangu, a za “podarunek” zapłacili szwedzcy podatnicy. Dzisiaj dług wynosi ponad 300 mln dolarów.

Jeżdzące po Pjongjangu (jako taksówki) Volvo 144 mają prawie 44 lata. W 1974 roku Volvo otrzymało z Korei Północnej zamówienie na tysiąc egzemplarzy tego modelu. Przez lata dług się powiększał i na dzień dzisiejszy wraz z odsetkami wynosi ponad 300 mln dolarów.
Prawdziwość tej historii potwierdziła rządowa agencja Exportkreditnämnden (EKN). To ona ubezpieczyła cała transakcję, stratę pokrył szwedzki skarb państwa.
– To prawda. Sprawa jest wciąż aktualna – mówi Carina Kampe z EKN. Agencja ta co roku domaga się od Korei Północnej zapłaty za dostarczony towar. Mimo corocznych ponagleń, nie płaci do dziś i raczej już nikt nie zapłaci.
Na początku lat siedemdziesiątych Korea Północna szczyciła się 25-procentowym wzrostem gospodarczym. Dlatego rząd Szwecji miał nadzieje na zrobienie wielu dobrych interesów.

Serię 140 zaprezentowano 17 sierpnia 1966 roku. Opracowano trzy wersje nadwozia, pierwsza cyfra oznaczała serię, druga natomiast liczbę cylindrów, a trzecia liczbę drzwi. I tak właśnie powstały: 142 dwudrzwiowy sedan, 144 czterodrzwiowy sedan, 145 kombi. Auto napędzane było czterocylindrowym silnikiem benzynowym o pojemności 1.8 l i mocy 75 lub 96 KM. W 1969 roku doszedł 2-litrowy silnik benzynowy o mocy 82 lub 100 KM, a w 1971 roku zaprezentowano jednostką z elektronicznym wtryskiem paliwa o mocy 120 KM.

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Korea Płn. nadal nie zapłaciła za 1000 zamówionych Volvo. Wkrótce miną 44 lata.
Korea Płn. nadal nie zapłaciła za 1000 zamówionych Volvo. Wkrótce miną 44 lata.
Korea Płn. nadal nie zapłaciła za 1000 zamówionych Volvo. Wkrótce miną 44 lata.

W 1974 roku rząd Szwecji dostarczył do Korei 1000 samochodów Volvo 144. Jednak komunistyczny rząd Północy do dzisiaj nie zapłacił za zamówienie. Samochody nadal można spotkać na ulicach Pjongjangu, a za “podarunek” zapłacili szwedzcy podatnicy. Dzisiaj dług wynosi ponad 300 mln dolarów.

Jeżdzące po Pjongjangu (jako taksówki) Volvo 144 mają prawie 44 lata. W 1974 roku Volvo otrzymało z Korei Północnej zamówienie na tysiąc egzemplarzy tego modelu. Przez lata dług się powiększał i na dzień dzisiejszy wraz z odsetkami wynosi ponad 300 mln dolarów.
Prawdziwość tej historii potwierdziła rządowa agencja Exportkreditnämnden (EKN). To ona ubezpieczyła cała transakcję, stratę pokrył szwedzki skarb państwa.
– To prawda. Sprawa jest wciąż aktualna – mówi Carina Kampe z EKN. Agencja ta co roku domaga się od Korei Północnej zapłaty za dostarczony towar. Mimo corocznych ponagleń, nie płaci do dziś i raczej już nikt nie zapłaci.
Na początku lat siedemdziesiątych Korea Północna szczyciła się 25-procentowym wzrostem gospodarczym. Dlatego rząd Szwecji miał nadzieje na zrobienie wielu dobrych interesów.

Serię 140 zaprezentowano 17 sierpnia 1966 roku. Opracowano trzy wersje nadwozia, pierwsza cyfra oznaczała serię, druga natomiast liczbę cylindrów, a trzecia liczbę drzwi. I tak właśnie powstały: 142 dwudrzwiowy sedan, 144 czterodrzwiowy sedan, 145 kombi. Auto napędzane było czterocylindrowym silnikiem benzynowym o pojemności 1.8 l i mocy 75 lub 96 KM. W 1969 roku doszedł 2-litrowy silnik benzynowy o mocy 82 lub 100 KM, a w 1971 roku zaprezentowano jednostką z elektronicznym wtryskiem paliwa o mocy 120 KM.